
Kotlety mielone to jedno z najpopularniejszych dań tradycyjnej polskiej kuchni. Soczyste i delikatne w środku, bez zbędnych dodatków, koniecznie przygotowane z dobrej jakości mięsa. Najlepiej sprawdzi się tutaj mieszanka mięsa wieprzowego i wołowego lub samo mięso wieprzowe, najlepiej z łopatki. Do tego podsmażona cebula, jajko, bułka oraz przyprawy i kotlety mielone jak u mamy gotowe. Wyśmienicie smakują zarówno na ciepło, podane z zasmażanymi buraczkami albo surówką z marchewki i jabłka, ale również na zimno jako dodatek do kanapek.
16 20 kotletów
40 minut
łatwy
Składniki
1 kg mielonego mięsa wieprzowego, najlepiej łopatki
1 duża cebula, około 130–150 g
1 ząbek czosnku
1 duże jajko
1 duża kajzerka lub około 75 g bułki pszennej
około 150 ml mleka lub wody do namoczenia bułki
1 płaska łyżeczka suszonego majeranku
0,5 łyżeczki słodkiej papryki
1 łyżeczka musztardy
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
sól i pieprz do smaku
bułka tarta do obtoczenia kotletów
olej, smalec lub masło klarowane do smażenia
Sposób przygotowania
- Bułkę zalej wodą i odstaw na ok 10 minut, aż dobrze namoknie.
- Cebulę pokrój w drobną kostkę i podsmaż na łyżce oleju na złoty kolor, odstaw do wystygnięcia.
- Do większej miski przełóż mięso mielone, dodaj namoczoną bułkę (tylko lekko odciśniętą), cebulę, jajko, musztardę, posiekaną natkę pietruszki oraz przyprawy. Dopraw do smaku solą, pieprzem i całość dokładnie wyrabiaj dłonią, do połączenia wszystkich składników i otrzymania spójnej konsystencji (najlepiej 4-5 minut).
- Zwilżoną dłonią nabieraj porcje mięsa i formuj okrągłe lub podłużne kotlety.
- Uformowane kotlety obtocz w bułce tartej, delikatnie przyklep i smaż na na patelni, na rozgrzanym oleju ok. 3-4 minuty z każdej strony, najlepiej na średnim ogniu.
- Kotlety mielone podawaj z ulubionymi dodatkami. U mnie ziemniaki oraz surówka z marchewki i jabłka.
* WSKAZÓWKI
- Kotlety mielone możesz przygotować w większej ilości, a następnie je zamrozić, najlepiej surowe. To daje najbardziej świeży smak po przygotowaniu. Kotlety po rozmrożeniu smażysz lub pieczesz jak świeże. Najlepiej rozmrozić w lodówce przez noc, a potem smażyć lub piec. Dzięki temu równiej się przygotują i nie będą przypalone z zewnątrz oraz surowe w środku.






